Marciszowski kościół miejscem koncertów

Marciszowski kościół miejscem koncertów

Ksiądz Niemiec z Zawierciańskiej parafii w Marciszowie nie zasypia gruszek w popiele i aktywnie zabiega o to, aby jego owieczki były na bieżąco w dobrym kontakcie z parafią. Pomocnym środkiem do uzyskania tego celu, jest wykorzystanie muzyki, jako wabika. Wiadomo nie od dzisiaj – muzyka łagodzi obyczaje. Ściśle zaprzyjaźniony chór Capella Vartiensis pod batutą Leopolda Stawarza jest tutaj częstym gościem, dzięki któremu ławki w kościele na koncertach dla wiernych uginają się pod ciężarem parafian i nie tylko. Dobrze rozpropagowane w okolicy atrakcje muzyczne ściągają przybyszy z nawet bardziej oddalonych miejscowości. Ale nie tylko zawierciański chór jest tutaj zapraszany. Ostatnio byli goście spoza zachodniej granicy. A, że spodobało im się życzliwe przyjęcie, może będzie się ich można wkrótce spodziewać ponownie. Tradycje koncertowe kultywuje także gospodarz Zawierciańskiego kościoła pod wezwaniem Piotra i Pawła. Również zaprzyjaźniony z chórem Capella Vartiensis. Informacje o koncertach są z reguły podawane do publicznej wiadomości z dużym wyprzedzeniem. Dlatego można dostosować plan swoich zajęć tak, aby skorzystać z możliwości ich wysłuchania. Z reguły odbywają się one w późnych godzinach popołudniowych – to w dni wolne od pracy, lub wieczornych – w ciągu tygodnia. Nic zatem nie stoi na przeszkodzie, czy to praca, czy też aktywne uprawianie turystyki – tu, na Jurze jest to na porządku dziennym, by cieszyć się dobrodziejstwem muzyki w najlepszym wydaniu.