• Szczegóły
  • Inne
  • Wroclive pyta – Rafał „Kuzyn” Piotrowiak – Strachy Na Lachy

    Start  /  wywiad  /  Wroclive pyta – Rafał „Kuzyn” Piotrowiak – Strachy Na Lachy
       wtorek, 25 Marzec , 2014
       17:16
       Miejsce:
       wywiad
    Bilety:
    Brak informacji.
    !!WROCLIVE POLECA!!

    • AJAX Calendar

      Marzec 2014
      P W Ś C P S N
      « Lut   Kwi »
       12
      3456789
      10111213141516
      17181920212223
      24252627282930
      31  




Wroclive pyta – Rafał „Kuzyn” Piotrowiak – Strachy Na Lachy

Start  /  wywiad  /  Wroclive pyta – Rafał „Kuzyn” Piotrowiak – Strachy Na Lachy

Kolejnym artyst?, salve z którym spotkali?my si? jaki? czas temu by? perkusista zespo?u Strachy Na Lachy – Rafa? Piotrowiak. W rozmowie tej pytali?my przede wszystkim o techniczne sprawy zwi?zane z perkusjami. Zapraszamy do lektury!

DSC_7877

Wroclive: Jaka by?a Twoja pierwsza perksuja?

Rafa? Piotrowiak: O Bo?e ?wi?ty… mia?em Polmuza, viagra buy jak wi?kszo?? ludzi w tym kraju. To by?a taka polska firma, order która produkowa?a do?? kuriozalne b?bny jak na dzisiejsze standardy. W tamtych czasach, a by? to 1984 rok, nie by?o co z dupy strzela?. Niewiele by?o instrumentów na rynku, a na pierwsz? perkusj? pieni?dze da?a mi mama… reszt? uzbiera?em zbieraj?c butelki po w?dkarzach nad jeziorem 😉

W: Ile zestawów perkusyjnych przegra?e? ju? w swojej karierze?

RP: Wiecie co… chyba pi??. Po Polmuzie mia?em Amati przez chwil?. Potem przyszed? czas na kolejne kuriozum, które pojawi?o si? na polskim rynku pt. New Sound. Pó?niej kupi?em TAME, Rockstar DX z mahoniu. To by? przepi?kny instrument, ale typowo dla metalowców i by? to bardzo du?y zestaw. Koniec ko?ców sprzeda?em go na dwa osobne zestawy…

W: Teraz grasz na charakterystycznych b?bnach, niewiele osób ich u?ywa z tego co wiem. Czym si? ró?ni? od innych?

RP: Nie wiem czy si? ró?ni? tak naprawd?, powiem wam czym mnie zauroczy?y. Nigdy nie my?la?em o akrylowych b?bnach dopóki ich nie spróbowa?em. Odezwa? si? do mnie niejaki Piotr Ko?akowski z Warszawy, który zaproponowa?  mi jaki? tam deal na akrylach. Pojecha?em do niego do Warszawy do jego magazynu (on do tej pory zreszt? handluje Ludwigami z lat 70’tych). S? to na tyle specyficzne b?bny, ?e takie brzmienie trzeba po prostu lubi?. Ja nie przekona?em si? np. do brzmienia akrylowego Ludwiga z lat 70’tych – szanuj? je, godny instrument, wiele legend rock and rolla na nich nagrywa?o ale do mnie po prostu nie trafi?y. Ale! W k?cie sta?y takie b?bny czerwone… spyta?em czy bym nie móg? ich po?yczy? na jeden koncert w Warszawie. Zgodzi? si? no i koniec ko?ców je naby?em.

W: Czyli jaki konkretnie posiadasz obecnie zestaw?

RP: Jest to zestaw C&C Custom na korpusach Ludwiga. Z tego co wiem, jest to jedna jedyna sztuka na ?wiecie. Go?? zrobi? sobie je na zamówienie, Piotr odkupi? je na ameryka?skim e-Bayu… i tak trafi?y do mnie.

W: W muzyce Strachów s?ycha? równie? b?bny syntetyczne, co odpowiada za to brzmienie?

RP: Roland TD-20 Jest to nieprawdopodobna zabawka, posiadaj?ca pe?n? gam? brzmie? i barw z ogromnymi mo?liwo?ciami edycji wszystkiego. Du?o frajdy sprawia granie na takim instrumencie.

DSC_0938

W: A co móg?by? powiedzie? o swoich obecnych talerzach?

RP: Obecnie jestem szcz??liwym posiadaczem talerzy firmy Meinl, co uwa?am za swój osobisty sukces. Wreszcie kto? co? mi da?… naprawd? jest to dla mnie sukces, ze po tylu latach na scenie uda?o si? nawi?za? wspó?prac? z tak dobr? firm?.

W: Masz jak?? zasad?, na jakiej dobierasz sobie ró?ne elementy perkusji?

RP: Odbywa si? to na bardzo prostej zasadzie. Co mi si? podoba to bior?, ale nie kupuj? nic w ciemno. Zawsze trzeba opuka? co? raz, drugi, trzeci zanim si? cz?owiek zdecyduje na zakup. Tak jak by?o z tym Ludwigiem legendarnym z lat 70’tych, na którym gra?o pó? ?wiata… pogra?em i nie przypad? mi do gustu. Co? jest w tym dziwnego, mo?e pi?knego? Chyba nie jestem a? tak wyrafinowany. 😉

W: A d?ugo musia?e? si? przekonywa? do obecnego zestawu?

RP: Do tego akrylu przekonywa?em si? przez pierwsze 3 numery na próbie. Piotr mi je przywióz? do Palladium, pogra?em i wiedzia?em, ?e b?d? moje.

W: A w przypadku talerzy Meinla by?o tak samo?

RP: To nie jest najbardziej popularna firma w Polsce. Ale pos?ucha?em, pogra?em… i po pierwszym koncercie mnie oczarowa?y. Jak si? okaza?o pó?niej, ch?opakom te? bardzo ich brzmienie przypad?o do gustu. Widzisz wi?c, ?e wyj?cia nie by?o.

W: Co jest niezb?dne w pracy perkusisty?

RP: Na pewno w miar? rozs?dne pa?ki. Niby to tylko kawa?ek drewna, ale im wy?sza pó?ka tym s? bardziej wywa?one, lepiej le?? w d?oniach… z pa?kami to w ogóle jest troch? pieprzenia si?, bo dobierasz je latami i ci?gle co? testujesz. Ja gram obecnie pa?kami Vater 5B. S? dla mnie idealne.

W: Twoje rady dla m?odych perkusistów?

RP: Rady mam zawsze takie same: pokora, praca i metronom.

ftg

W: A co do metronomu, Ty chyba nie od pocz?tku przekona?e? si? do metronomu?

RP: Ja gram z metronomem jakie? 12-13 lat… wcze?niej cz?owiek nie zdawa? sobie sprawy ze swoich b??dów…

W:… dopiero metronom sprowadzi? Ci? na dobr? stron??

RP: Tak! Oczywi?cie, ja si? do tego przyznaj?, walka z nim by?a na pocz?tku przeokrutna. „Albo ja albo on”.

W: Pono? jest tak, ?e ch?opaki próbowali Ci? do tego metronomu namówi?…

RP: O nie nie, z tym si? nie zgodz?. Pomys? metronomu powsta? jeszcze w czasach Pid?amy i ten pomys? by? mój. To ja toczy?em z nimi boje o ten metronom, bo te numery by?y robione tak a nie inaczej… czasem by?y w dwóch time’ach i chcia?em to jako? naprostowa?. Uda?o si?.

W: Dzi?ki za wywiad!

RP: Dzi?kuj? równie?.

GK, MK





 
 

stat4u